czwartek, 29 marca 2012

cup warmer czyli ubranko dla filiżanki

wszyscy już mają, mam i ja...
 może idealne nie jest, ale ogrzewa moją ukochana filiżankę:)
niestety, ze względu na wysokość uszka, nie dało się zrobić niższego ubranka... mimo że są tam tylko dwa rzędy półsłupków jest trochę za wysoko. Jeden wyglądał całkiem źle (jeden jest na dole i widać, że to za mało)...
Oczywiście można zauważyć wiele błędów, ale szydełko jest mi ciągle trochę... obce, niestety.


wzór wzięłam stąd , zapięcie na dwa guziczki - motylki wymyśliłam sama :D
to tyle na dzisiaj, filcowanki muszą poczekać na lepsze światło, dzisiaj baaaardzo pochmurnie, dobrze, ze nie muszę wychodzić z domu (a raczej mi nie wolno, hehe)
buziaki, kochani, Lili

7 komentarzy:

Ewa pisze...

ale słodki kubraczek :)

carrantuohill pisze...

zaszalałaś ;-)

jo@śka pisze...

Rozkoszny!!! Czy ja się kiedyś nauczę szydełkować???

Magdalena pisze...

Świetny pomysł!
Pozdrawiam ✿ܓ
M.

Makolina pisze...

śliczny kubeczek! pozdrawiam

igła i nitka pisze...

Urocze ubranko:)

MrsTerri pisze...

I like how you put the strap in the middle! Very clever!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...