piątek, 30 marca 2012

małe kraftowanie - ogródek

Powodów do założenia ogródka jest wiele... po pierwsze uwielbiamy zielone:))) zarówno cebulkę jak i bazylię. Latem na parapecie zewnętrznym ziół jest mnóstwo, zimą muszą wystarczyć nam te dwa źródełka zieleni:)
Po drugie, pisałam już o wygranej u Laury... no właśnie, wygrałam ogromną ilość filcu, z którego wycinamy, szyjemy, szalejemy, oczywiście z Frankiem:)))
Po trzecie dziewczyny z Art Piaskownicy wymyśliły zabawę, więc się bawimy:)
Oto rezultaty:

cebulki są "zasadzone" na płatkach kosmetycznych, rosną jak szalone:)
bazylia już ogołocona, bo zaledwie kupię, już zjadamy...
por i pomidor zostały uszyte przeze mnie, z dużą pomocą Franka, który zwijał materiał, "nadziewał" pomidora i ręcznie ufilcował papryczkę chili:)
ponadto, Franek zasadził obok bazylii kilka nasionek papryki, zobaczymy, czy doczekamy się krzaka:)

Poniżej reszta tworów z wygranej u Laury:)

This is what I did with Laura's giveaway:
the vegatable mini garden (above)  chips, dip and vegatable salad to Franek's restaurant, some fruit and pizza (with lots of Franek's help)...






Once again, a big thank you for Laura:)))
To tyle na dzisiaj, moi drodzy,
buziaki, 
Lili
PS oczywiście ogródek został zgłoszony do wyzwania małe kraftowanie
 bye bye, L.

6 komentarzy:

BRAIN FOR SALE pisze...

wlasnia ja tez myslalam o tym, aby zalozyc taki maly ogrodeczek ;D

Ludkasz pisze...

fantastyczny ogródeczek u Ciebie w maleńkich doniczkach wyhodowałaś:) I te pyszność filcowe-mniam, mniam:)

igła i nitka pisze...

Świetny ogórdek! Aż nabrałam ochoty na jakieś ziółka na parapecie:)

Lili pisze...

dziękuję, dziewczyny:) oczywiście zachęcam do utworzenia takiego, nie trzeba ciągle po szczypiorek biegać:)))

Enchanterka pisze...

swietny pomysl, ja jestem za takimi rozwiazaniami ale u mnie w domu poki co, nie ma takiej mozliwosci, keidy sie wyprowadze to na pewno pojde w twoje slady :)

Ewa pisze...

świetny ogródek - zieleninka jak się patrzy :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...