środa, 17 lipca 2013

czeski film

Czas odkurzyć bloga... skończylam  bardzo trudny rok szkolny, odsapnęłam i wybrałam się do Czech.
Dzisiaj kilka migawek, będzie więcej:)







Jeśli chodzi o rękodzieło, szydełkuję nadal, ale pokażę jak wykrochmalę, dobrze?
Pozdrawiam zaglądaczy, o ile jacyś zostali, wieki całe niczego nie pisałam przecież.
Buziaki, Lili
ps. tak na marginesie, rozmowa sprzed 30 lat:
Moja Mama (patrząc jak ciocia śmiga na drutach): Nic nie rozumiem, to jest dla mnie czeski film...
Ciocia (nadal śmigając): A bo to jest angielski ścieg:)

1 komentarz:

carrantuohill pisze...

zaglądamy, zaglądamy
;-)

rozmowa przednia, hahahaha

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...