taki sobie zrobiłam naszyjnik, do czarnej bluzeczki jak znalazł...
Przepraszam, że zdjeć tak dużo, ale nie umiałam wybrać, zrobiłam ich chyba z 50, bo żadne mi się nie podobało, a w końcu aż 5 wybrałam...





pozdrawiam wszystkich i znikam na jakiś czas, nie wiem jak długi... wypocząć w końcu trzeba, prawda?
całuski, Lili
8 komentarzy:
piekny wisior,no to wypoczywaj Kochana i wracaj szybko:)
ooo piękniasty:)
tylko nie mów, że gdzieś jedziesz??
ale...wypoczywaj, wypoczywaj:))
Śliczny jest! Uwielbiam labradoryt! Szkoda, że kolory chyba lekko przekłamane...
Fantastyczny:)
noo, bardzo ładny ten wisior :)
ma w sobie to coś.
Piekny!!!
mnóstwo inspiracji tu u Ciebie!
pozdrawiam,
Paula
Prześlij komentarz