wtorek, 3 kwietnia 2012

ubranka dla butelek....

...po actimelu. Podpatrzone u Thymki, lecz u mnie w praktycznej odsłonie (choć nie wykluczam, że na święta dobiorę do nich odpowiednie kwiatki, tylko jak obciążyć takie buteleczki? na razie są mega przewrotne...)

 buteleczki - pojemniczki pozowały w kuchni, z racji kury, która bardzo chciała być na zdjęciu, bo sezon jak najbardziej świąteczny już mamy, ale ich przeznaczenie to kącik kraftowy, gdyż mieszczą się w nich doskonale szydełka i pędzle:)


kura najwyraźniej ma zacięcie modelki:)

Takie ubranka powstały, bo bardzo chciałam poćwiczyć szydełkowanie, które idzie mi już dość szybko. Jak na samouka przystało pewnie robię jakieś błędy, o których nie wiem nawet, ale może ktoś kiedyś mi o nich powie:) No i po raz pierwszy szydełkowałam coś "z głowy", bez wzoru, a to już dla mnie duży krok naprzód:)) Dodatkowo, uwielbiam recykling i uprawiam go ciągle - wciągnęłam w niego już mojego synka a także całą ekipę Be creative z mojej szkoły.
To tyle na dziś, zmykam na jakiś czas, będę się teraz oddawać przeżyciom duchowym (no, ewentualnie kulinarnym, ale obejmą one chyba tylko szynkę i sernik ze śliwką w czekoladzie), szydełka poczekają na lepszy czas.
Życzę wam spokojnych Świąt Wielkiej Nocy
i wielu przeżyć duchowych w nadchodzących dniach
- najpiękniejszych przecież w całym roku...
Lili

10 komentarzy:

Choco pisze...

Piękne i pomysłowe :)

Flora pisze...

A gdyby na dno buteleczek wrzucić kamyk jakiś? obciążenie powinno być wystarczające... albo wosku czy parafiny nalać roztopionej... ? Fajny pomysł z tymi buteleczkami...

Błogosławionych świąt życzę...

carrantuohill pisze...

no a ja kupiłam wełnę, szydełko i tak leży od jakiegoś czasu
podziwiam

jo@śka pisze...

Fajny pomysł na wykorzystanie buteleczek i ładne pastelowe barwy :)

igła i nitka pisze...

Przepiękne pastelowe kolorki! W sam raz na wiosnę:) Miałaś ciekawy pomysł na wykorzystanie buteleczek:) Tobie i Twoim Bliskim również życzę Radosnych Świąt i odpoczynku:)

BETIK pisze...

Śliczne ubranka!!! I te kolorki... prawdziwie wiosenne:) Ja też chyba muszę się nauczyć robić na szydełku coby nie zazdrościć innym umiejętności:) Pozdrawiam

Ewa pisze...

pomysłowe te kubraczki :)
spokojnych świąt :)

SentiMenti pisze...

dużo świątecznej radości życzę :)

Monia pisze...

Pięknie ubrałaś buteleczki :) Kura pozuje do zdjęć rewelacyjnie :)

Inav pisze...

Świetny pomysł i wykonanie ;)
Trzymam kciuki za Twoje kolejne szydełkowe prace ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...