sobota, 25 lutego 2012

szydełko...

szesnaście lat pracy w szkole nauczyło mnie, że dla nauczyciela nie ma nic niemożliwego, zwłaszcza jeśli to uczniowie sami proszą, żeby ich czegoś nauczyć... na najbliższych zajęciach Be creative planujemy robić materiałowe wieńce z materiałowymi kwiatami... no cóż, aż prosi się, żeby były na nich również kwiatki szydełkowe... no  i prosili uczniowie, prosili aż w końcu musiałam się nauczyć, żeby potem  nauczyć ich:)
oczywiście, bez kursu wideo nie udałoby mi się... korzystałam z tego . Zanim pójdę na zajęcia, poćwiczę jeszcze inne typy no i ten też z kilka razy pewnie zrobię jeszcze, żeby się nie "zacinać":))
 a na pożegnanie zimy (mam nadzieję, ze juz nie wróci przed grudniem...) takie małe zdjęcie... lubię je:)
pozdrawiam was gorąco, mam nadzieje, ze jeszcze tu zaglądacie do mnie... Lili

6 komentarzy:

Madi pisze...

i super :) nauczysz też mnie ?? :)

Natajka pisze...

hihihi ciesze się, że filiżankowa biżu ma jeszcze więcej adoratorów:D

Flora pisze...

szydełko rządzi!!! widzę że też wsiąkasz powoli... :).... kwiatuszek śliczny!

Lili pisze...

jasne, przyjeżdżaj:) zajęcia 5 marca:)

Ewa pisze...

fiuuuuu, szydełko - szacun :)

maxcom pisze...

śliczna róża -jak robiłam moją to się płatki rozlatywały na boki

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...