czwartek, 2 lutego 2012

baletnice - little ballerinas

dalej gram w kolory, na przekór pogodzie...
zrobiłam sobie kolczyki, które jako nieliczne mają nazwę: "baletnice". Gdy na nie patrzę widzę tancerki, wy też???


dziękuję za tyle miłych słów pod ostatnim postem:)))
chciałam też pokazać, co tworzy mój prawie sześcioletni syn, w tym celu założyłam nowa stronę na blogu - prace frania, obiecuję regularnie zamieszczać jego prace, bo robi on przynajmniej 10 prac dziennie:))

aha, zaglądając tancerkom pod spódniczki zobaczymy taki oto widok:





buziaki, Lili




8 komentarzy:

carrantuohill pisze...

faktycznie baletnice ;-)

Ewa pisze...

oj tak, roztańczone, zawirowane :) super :)
ps. ja po prostu wiem, że masz dużo zajęć - wcale nie jesteś wredna :* na broszkę cierpliwie poczekam a te odsetki wcale nie były konieczne...

o.m. pisze...

Bardzo ładne połączenie kolorów. Taki delikatny chillout energetyczny. Oryginalne w każdym calu. Ja takich nie widziałam nigdzie ;) pozdrawiam i dziękuję za wizytę :)

retro77 pisze...

Faktycznie baletnice - pod spódnicą - niezły widok :))

Lili pisze...

dziękuję :)
retro77, prawda?

igła i nitka pisze...

Pomysłowe i urocze:)

Ludkasz pisze...

piękne te baletnice:)

joie... pisze...

Świetne te tancerki :) i jaki piękny mają kolorek :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...