wtorek, 18 stycznia 2011

piana... i all about Lili

Asica.p pokazała, jak świetnie zliftowała pracę Elsie to i mnie się zachciało... oczywiście nie dorównuję mistrzyniom, ale zabawa była fajna:)



Do tego scrapa wykorzystałam zdjęcie, które stanowi bazę mojej interpretacji cytatu ze słoika CollageCaffe #45 w pieszczocie pian

i wygląda tak oto:

prawda że baaardzo dowolna interpretacja???:)))
to by było na tyle,
całuski,
Lili

5 komentarzy:

druga szesnaście pisze...

brawa za tę dowolność interpretacji!
to jest właśnie to, czego w świecie brakuje - poluźnienia warkoczyków i wyobraźni.
a swoją drogą - wielką fanką takiej pianki jestem i myślę, że jest jeszcze bardziej natychająca niż ta wannowa. ;)

Lili pisze...

dziękuję
no właśnie, bo ja raczej prysznic biorę:)

asica.p pisze...

podoba mi sie:)

BETIK pisze...

Dowolna czy nie- najważniejsze, że dobrze się bawiłaś bo chyba o to w tym chodzi:) Za kawą nie przepadam ale zdjęcie jest bardzo kuszące...

carrantuohill pisze...

e no kobitko widze rozkręenie ;-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...