piątek, 9 lipca 2010

wisior z muszlą i onyksami

no tak, nie jest dobrze, gdy uzależnienie biżuterjne zmusza cię do pożyczania pieniędzy od... własnego dziecka... no nie jest. ale musiałam pojechać wczoraj do sklepu i zrobić ten wisior, no musiałam.... nie jest na srebrze, bo tyle to nawet moje dziecko nie miało:))) ale jest mój i lubię go... są w komplecie kolczyki, które wcale mi nie leżą, więc chyba wystawię je na allegro, żeby mieć z czego dziecku oddać, hehe:)







Niestety dopiero teraz zauważyłam, ze kolczyki wiszą krzywo... postaram się później podmienić zdjęcia:)
To tyle na dzień dzisiejszy, buziaki for everyone:)))
Dziękuję za wszystkie komentarze, dodaja skrzydweł, wiecie same:)))
Lili
Aha i przypominam wszytskim, że do 15 lipca można zapisywać się na CANDY U LILI
- bransoletkę i wisior lub kolczyki:))) ZAPRASZAM SERDECZNIE!
L.

8 komentarzy:

carrantuohill pisze...

piekny komplet

k_maja pisze...

wisior przecudnej urody! kolczyki pewnie też, ale nie noszę i nie znam się, więc pozostanę przy wzdychaniu do wisiora :)

a co do pożyczania od dziecka - hehe, wiem coś o tym ;)

boniusia pisze...

dla mnie bomba i kolczyki i sior sa super!

Margaretka pisze...

Cudny wisior!!!:)
A z tym pożyczaniem, to mnie pocieszyłaś, bo myślałam, że tylko ja tak robię :)))

nowalinka pisze...

Ale elegancki, świetnie sie prezentuje :)

hania pisze...

Komplet sliczny.Nie dziwie sie temu pozyczaniu od dziecka:) Ja jak nie mam z czego dlubac bizuterii to chodze i mezowi marudze:''chociaz kilka kamyczkow...''Taki los...

Peninia pisze...

Prześliczny :)Pozdrawiam:)

Alina Anna pisze...

Cudne to jest, cudne:) Dzięki Franek!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...