czwartek, 25 lutego 2010

przepiśnik śmieciuch

jak już pisałam, zostało mi sporo papierów, z którymi nie miałam co zrobić. A że ciągle biegam po kuchni z karteluszkami z przepisami... powstał taki śmieciuchowy przepiśnik. Są, a w zasadzie będą, w nim przepisy na codzień oraz świateczne. Prezentuje się, na goło, tak... jak znajdą się już w nim wszystkie przepisy to pewnie się bardzo zmieni:)
strona tytułowa (w szczególe)





przekładka wielkanocna:




inne przepisy:



na niektórych kartach kieszonki, żeby włożyć karteczkę z przepisem w oryginale, jesli otrzymałam ją od kogoś pisaną własnoręcznie, a mam takich kilka:)









Boże Narodzenie, przez moja gapowatość pionowo, ale ucieszyło mnie to, bo zapiśnik może stać podczas pieczenia:)



To oczywiście nie wszystkie karty, ale te najbardzie j oddają mój zamysł. Proszę, komentujcie śmiało, wiem, że nie umywa sie do przepiśników wielu z was, ale miał po prostu być praktyczny i mieścić wiele wspomnień...
pozdrawiam, Lili

12 komentarzy:

Ludkasz pisze...

jest przepiękny!!!Jestem pod wrażeniem:)

carrantuohill pisze...

każdy ma swój styl i to jest Twój przepiśnik i jest cudny ;-)

Flora pisze...

Bardzo mi się podoba Twój przepiśnik. I natchnełaś mnie bym wreszcie i ja swoją cook book wywołała na światło dzienne z otchłani twardego dysku :-)))

Lili pisze...

No czekam, czekam niecierpliwie, Basiu:)

ulkasan pisze...

bardzo ładny i praktyczny przepiśnik :)

BETIK pisze...

Co tu dużo gadać... Swietny jest:)

Lili pisze...

dziękuję Wam bardzo, moje drogie:)

mrouh pisze...

Jest piękny! Ja bym chętnie taki posiadła:-)

zielonooka pisze...

no i co mam Cię udusić?
za co?
a za to, że nie chciałaś pokazać tego cudnego przepiśnika! o
bardzo bogaty mimo, że mało ma dodatków
super!

Lili pisze...

zielona:)))

Fioletowe poddasze pisze...

Śliczny! Lubię takie śmieciuchy :) choć mój na pewno nie miałby nic wspólnego z kuchnią jak wiesz :)no chyba że z jej wystrojem :)

rosaliaa pisze...

śliczny!!!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...