piątek, 4 grudnia 2009

angel wings

Dla mojej przyjaciółki od serca - Oleńki, mieszkającej za oceanem i jej męża Pascala, człowieka o niebywałym cieple i wyrozumiałości dla wszystkich szaleństw swojej małżonki udało mi się stworzyć takie oto maleństwo na choinkę. (Stąd dzisiejszy tytuł in English).
Oleńko, mam nadzieję, ze dotarłaś cała i zdrowa oraz że skrzydełka przyniosą Wam szczęście w Waszym pięknym domu...




Przypominam o
candy w poście poniżej
i pozdrawiam gorąco, mimo zimy, kaszlu i takich tam...
L.

7 komentarzy:

Ludkasz pisze...

Urocze:)

Margaretka pisze...

Słodziutkie i delikatne skrzydełka :)

mrouh pisze...

Dodadzą skrzydeł na pewno:-) Przepiękny upominek!

Fioletowe poddasze pisze...

Przepiękne te skrzydła! Aż mi ciarki przeszły.

k_maja pisze...

świetny pomysł na ozdobę choinkową, a wykonanie mistrzowskie :)

Grabka pisze...

cudowne te anielskie skrzydelka!

Lili pisze...

dziękuję za miłe słowa:)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...