niedziela, 1 listopada 2009

fiolety...

udało mi się w nocy zmajstrować... niesymetryczny, bo takie lubie najbardziej, a to dzięki Florze , która jest mistrzynią owych:)



pozdroski, cmok cmok, Lili.

6 komentarzy:

carrantuohill pisze...

widz, że już tylko biżu robisz, ehhhh
ale za to jaka ;-)

Ludkasz pisze...

super wyszły:)

Fioletowe poddasze pisze...

Cudowny! Muszę chyba odkopać swoje filce :)

Lili pisze...

dziękuję za miłe słowa:)

cub@_libre pisze...

Fajne połączenie i kolorów i produktów ;). Lubię takie śliwkowatości ;).
Zapraszam do siebie po wyróżnienie :)

Lili pisze...

dzięki, cuba:)))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...